Szef mazowieckiej GDDKiA w Markach

09.Wrz.2009 - skomentuj

DSC00396Dziś z wizytą w Markach gościł Wojciech Dąbrowski, szef mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Otrzymał zaproszenie na posiedzenie rady miasta, której obrady poświęcone były m.in. budowie obwodnicy Marek. Na posiedzeniu zjawiliśmy się również my, czyli reprezentanci Grupy Marki 2020. Byliśmy szalenie ciekawi, co w tej sprawie piszczy…

Dyrektor Dąbrowski zadeklarował się jako sojusznik miejskich starań o budowę obwodnicy. Poinformował, że czeka na uprawomocnienie decyzji środowiskowej – kluczowej do rozpoczęcia prac. Przypomnijmy – w tej sprawie protestują mieszkańcy m.in. wsi Ciemne. Jak twierdzi dyrektor Dąbrowski, istnieje realna szansa, że Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska rozpatrzy je do 15 października. Jeśli protesty zostaną odrzucone, GDDKiA będzie mogła rozpocząć prace. Inną ważną przeszkodą jest sprawa finansowania tego przedsięwzięcia. Dyrektor Dąbrowski stwierdził, że jesienią będzie wiadomo, czy znajdą się pieniądze na tę inwestycję. Tłumaczył, że latem zniknęła ona z listy projektów z powodu kłopotów budżetu państwa. Tu pozwolimy sobie na malutką dygresję. Jako Grupa Marki 2020 mamy jednak nadzieję, że gigantyczne oszczędności, jakie GDDKiA uzyskuje w przetargach (wykonawcy zabijają się o kontrakty i proponują niskie ceny), zostaną przeznaczone właśnie na naszą obwodnicę. Zdajemy sobie sprawę, że projekt wymaga mocnego wsparcia społecznego (i politycznego), dlatego zbieramy Wasze podpisy i udamy się z nimi niemal do „wszystkich świętych”, którzy mogą i nam, i dyrektorowi Dąbrowskiemu pomóc w tej sprawie.

Zapytaliśmy szefa mazowieckiej GDDKiA, czy widzi możliwość częściowego zbudowania obwodnicy – od węzła Marki (czyli od M1) do drogi 631. Tu jednak natrafiliśmy na jego zdecydowany opór, gdyż – jak twierdzi – nie wyobraża sobie takiego dociążenia tej ostatniej drogi. Dyrektor Dąbrowski sugeruje także, że na Euro 2012 nie będziemy wMarkach mieć gigantycznych korków. Powód? Drugi etap remontu Trasy Toruńskiej (czyli remont Mostu Grota) ruszy już po piłkarskich  mistrzostwach. Jak tłumaczy, najpierw Warszawa musi oddać Most Północny. Ten zaś będzie gotowy jesienią 2011 r. Wtedy prace mogą ruszyć na Grocie w 2012 r. (już po EURO) i potrwać przez minimum dwa lata. A to – jego zdaniem – oznacza naturalne ograniczenie dla ruchu. Pożyjemy, zobaczymy.

tagi

Zostaw odpowiedź

Osoby prywatne wspierające akcję

- Bochenek Zbigniew - Marki
- Kwiecień Marek - Marki
- Buczkowski Arek - Marki
- Wojtkowski Tomasz - Warszawa
- Ostrowski Artur - Marki

właścicielem i administratorem serwisu ObwodnicaMarek.pl jest Grupa Marki 2020 - www.marki2020.pl - wszelkie prawa zastrzeżone