Obwodnica – kolejna oficjalna obsuwa

15.Paź.2010 - komentarzy 7

Gazeta Wyborcza przytoczyła informację na temat terminu oddania Obwodnicy Marek do ruchu – podawany termin to 2015.

Przypomnijmy, jak budowa Obwodnicy Marek się opóźniała:

Data określenia Termin ukończenia

Marzec 2008, Informacja z GDDKiA =====>  EURO2012

Październik 2008, GDDKiA Warszawa  ==> Koniec 2012

? 2009www.drogi.waw.pl ==========> II kwartał 2013
30 lipca 2009, www.drogi.waw.pl =====> Koniec 2013
2010www.drogi.waw.pl ===========> Brak terminu

X 2010gazeta.pl ================> 2015

Co ja o tym myślę? Bez wpisania do Programu Budowy Dróg Krajowych i zagwarantowania finansowania ten termin znowu okaże się nierealny. I to jest zadanie podstawowe. Fakt, że Obwodnica Marek nie została wpisana do poprzedniej edycji programu, skutkuje właśnie taką sytuacją. Jeżeli nie zagwarantujemy finansowania, okaże się, że Obwodnica Marek powstanie grubo po 2015.

Na podstawie rozmów w GDDKiA i innymi instytucjami realny harmonogram jest następujący:

Uzyskanie Decyzji Środowiskowej ====> początek 2011

Przetarg na wykonanie projektu     ====> połowa 2011

Uzyskanie gotowego projektu          ====> połowa 2012

Przetarg na budowę Obwodnicy      ====> połowa 2012

Budowa Obwodnicy 2 sezony           ====> 2013-2015

Proponuję rzucić okiem na slajd 7 naszej prezentacji, co oznacza taki termin.

Co można zrobić aby przyspieszyć ten harmonogram?

1. Zagwarantować wpisanie do Programu Budowy Dróg Krajowych i zagwarantowanie finansowanie – to będziemy powtarzać jak mantrę.

2. Naciskać na instytucje, aby Decyzja Środowiskowa została wydana możliwie szybko, ale i zgodnie ze wszelkimi procedurami

3. Doprowadzić do wydzielenia odcinka S17 Marki – Drewnica – (częściowo już się to dzieje)

3. Przeprowadzić przetarg w formule „Zaprojektuj i Zbuduj” – tak jak to miało miejsce w przypadku odcinka autostrady do Łodzi A2. Takie rozwiązanie umożliwia skrócenie okresu projektowania i budowania do nawet 2,5 roku z około 3,5 -4 lat w normalnym trybie oddzielnego projektowania i budowy.

4. Wymusić etapowanie i oddanie odcinka do drogi wojewódzkiej 631 w ramach pierwszego etapu budowy.

5. Możliwie wcześnie zagwarantować przejezdność – tak jak w przypadku budowy autostrad i EURO2012. Mają one być przejezdne na EURO2012, a wykonawcy pewne prace będą wykonywać jeszcze przez pewien okres po. Nasze doświadczenia przy budowie dróg klasy S wskazują, że ten okres przejściowy może trwać nawet 6 miesięcy.

Co takie działanie mogłoby dać?

Oddanie odcinka w pierwszym roku budowy – nie jest on trudny technologicznie. Jeżeli istniałaby duża presja, to jest to możliwe nawet do końca 2012, bardziej realnie w połowie 2013, a przejezdność całej obwodnicy w 2013. To wszystko jest realne, ALE droga musi być wpisana do Programu Budowy Dróg Krajowych i mieć zagwarantowane finansowanie. Fakt, że Marki nie zadbały o to wcześniej, powoduje, że jesteśmy teraz ciągani za nos przez GDDKiA i inne instytucje – bo przecież się nie spieszy, bo i tak nigdy nie było gwarancji wybudowania drogi w tym terminie. A kolejny budżet unijny nie będzie już taki dobry dla Polski, a na pewno nie będzie już taki hojny na programy budowy dróg – inne elementy staną się priorytetem. A my skończymy kanalizacj  i ekspresówkami po obydwu stronach miejscowości, i 100 tys. pojazdów na dobę, kompletnie zatkaną Okólną i Ząbkowską. Nie wspominając o zanieczyszczeniu powietrza spalinami w postaci rakotwórczych tlenków azotu, pyłem P10, zanieczyszczeniami hałasem i brakiem bezpiecznej drogi do szkoły. Będziemy skansenem, do którego będą przyjeżdżać eksperci z całej unii, aby przyjrzeć się degradacji miasta ze względu na źle rozwiązane problemy komunikacyjne.

tagi

Komentarzy do tego wpisu: 7

  • Sławek

    W takim układzie należało by zagwarantować sobie to finasowanie i wpisanie do Programu jeszcze przed wyborami samorządowymi poprzez wyjście na ulicę. Sukces murowany.

  • Jarek

    Witam!
    Niestety ale jedyną skuteczną, w mojej opinii, metodą jest blokada drogi. Będzie głośno, będą media i może wówczas sprawa nabierze rozpędu.

  • Jacek

    Ludzie zorganizujmy się i zablokujmy drogę. W innym wypadku będziemy czekać do 2020 albo jeszcze dłużej!!!

  • Asia

    Witam, zgadzam się,że należy pokazać,że jest to ważna kwestia dla mieszkańców miasta i wyjść na ulicę. Może zmusi to też władze miasta to skuteczniejszego działania.

  • darekzmarek

    A jak już będzie przetarg to ktoś odpowiedzialny może w końcu pomyśli o success fee dla wykonawcy i nie będziemy dostawać ku***cy patrząc na robotników ospale snujących się po terenie budowy – jak to ma miejsce zazwyczaj na budowach drogowych w STOLYCY 🙁

  • Michał

    Patrząc na standię widać obsuwę na wielu odcinkach. Zakończenie S8 z Warszawy do Białegostoku obecnie planowane jest na 2015. Ta data regularnie jest przesuwana. Przynajmniej niektóre odcinki powstają…

    Wydaje mi się, że blokowanie ulic nic nie da – spójrzcie na zadłużenie kraju. Po prostu nie będzie finansowania na nowe drogi.

  • Marcinn

    Podzielam opinie, należy zorganizować zablokowanie drogi i sprawe bardzo mocno nagłośnić, bo tej obwodnicy nigdy nie będzie!!!

Zostaw odpowiedź