Czwartkowa narada u Briggsów

27.Sie.2009 - skomentuj

Z naszą akcją jest trochę tak jak ze zdobywaniem wysokich gór. Droga jest długa, wymaga wiele wysiłku i pomocy przyjaznych rąk. Dzięki Wam Tych rąk nie powinno nam zabraknąć. Kolejny raz przekonaliśmy się o tym w czwartek wieczorem.

To wprawdzie młoda, ale jednak już tradycja, że miejscem naszych spotkań jest Pałacyk Briggsów, położony przy najbardziej zatłoczonej ulicy miasta – Alei Piłsudskiego. Tu głęboki ukłon w stronę dyrektora gimnazjum Jana Puściana.

Grubo ponad 20 osób przyszło, by pomóc nam w organizacji niedzielnej akcji. A jest co robić. Zaczynamy jeszcze przed południem. Musimy rozstawić namioty, ogrodzić teren, przywieźć stoły, krzesła i przytaszczyć (to nie pomyłka) samochód, który – jak Wam obiecaliśmy – pierwszy przejedzie przez obwodnicę Marek i przy którym będzie można zrobić sobie zdjęcie. Potem potrzebujemy Waszej pomocy przy zbieraniu podpisów mieszkańców, rozdawaniu cukierków i ulotek dla kierowców, przy opiece nad najmłodszymi markowianami uczestniczącymi w konkursie plastycznym, czuwaniu nad porządkiem i oczywiście trzymaniu bannerów. Jak widzicie trzy pary rąk do tego nie wystarczą. Bez Was nie damy sobie rady. Ale już wiemy, że pomożecie. Jeśli ktoś chciałby jeszcze się zgłosić, nieustanie zapraszamy – prosimy o sygnał na konto ObwodnicaMarek@gmail.com Zajęcia dla nikogo nie zabraknie.

Grupa Marki 2020

tagi

Zostaw odpowiedź